Jastrzębiec Książ Wielki - strona nieoficjalna

Strona klubowa
Herb
  • Aktualności:
  • 2016-10-29 XI kolejka
  • 2016-10-21 Wyjazd do Wierzbna !
  • 2016-10-15 IX KOLEJKA
  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • Juvania Prandocin - Czarni 03 Grzegorzowice 1:1
  • Galicja Raciborowice - Skała 2004 4:2
  • Słomniczanka LEX Słomniki - Partyzant Dojazdów 5:0
  • Szreniawa 2010 Koszyce - LKS Niedźwiedź
  • Jastrzębiec Książ Wielki - Orzeł 1948 Bębło 3:2
  • Strażak Goszcza - Pogoń Wronin 3:3
  • Tytan Polekarcice - Wierzbowianka Wierzbno 2:3
  •        

Logowanie

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.
1. lala1991 52
2. maftu1 50
3. szyszkins 49
4. opiekun 40
5. Gliszka96 1

Statystyki drużyny

Sport.pl

Zczuba.tv

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Aktualności

XI kolejka

  • autor: sksjastrzebiec, 2016-10-29 09:10

W najbliższą niedzielę Jastrzębiec Książ Wielki zmierzy się z Pogonią Wronin. Ostatnio te dwie ekipy spotkały się kilka sezonów temu w B "klasie". Ten mecz będzie zupełnie inny- z pewnością na wyższym poziomie, zatem czeka nas ciekawe widowisko. Wszyscy z niecierpliwością czekają a na pierwsze zwycięstwo Książan przed własną publicznością! 

JASTRZĘBIEC KSIĄŻ WIELKI VS POGOŃ WRONIN 
NIEDZIELA 30.10.2016 GODZINA 14:00
STADION KSIĄŻ WIELKI ! 


PAMIĘTAJMY O ZMIANIE CZASU NA ZIMOWY !! :)


Wyjazd do Wierzbna !

  • autor: sksjastrzebiec, 2016-10-21 22:35
Przed rozpoczęciem spotkania piłkarze obu drużyn z niepokojem spoglądali na murawę. Opady, które spowodowały odwołanie cześci spotkań w tej kolejce, nie ominęły i Wierzbna. Murawa była mocno nasiąknięta wodą, ale dało się grać, więc o wyznaczonej porze, arbiter główny spotkania – Łukasz Mnich, rozpoczął zawody.

 

 

 

Zawody, które po chwili zamieniły się w piłkę błotną. Znajdująca się na placu gry woda, znacznie utrudniała grę. Obie drużyny, długo miały problem z przystosowaniem się do panujących warunków. Podania często nie trafiły do adresatów a i nie jeden z zawodników „zaliczył glebę” po której, trudno było już rozpoznać, barwy w których występuje. To też i pierwsza połowa spotkania nie dostarczyła nam większych emocji. Co prawda gospodarze prowadzenie mogli objąć już w 5 minucie zawodów, ale piłka po strzale Kuteli, odbiła się od słupka. Następnie gra toczyła się głównie w środku pola, gdzie piłkarze w równym stopniu musieli zmagać się nie tyle z przeciwnikami co i ze stanem murawy.  Jak nie da się rozgrać dobrej akcji, to najlepszą okazją do zdobycia bramki są stałe fragmenty gry. W 39 minucie rzut wolny dla gości, pięknym uderzeniem na bramkę zamienił Świtała. Był to jedyny gol, jakiego nielicznie zgromadzona tego dnia publiczność, zobaczyła w pierwszych 45 minutach. 

Znacznie więcej emocji dostarczyła nam druga część zawodów. Niemal równo kwadrans po wznowieniu gry, wynik na 2:0 dla przyjezdnych podwyższył Damian Zyguła. Futbolówka długo niczym w ping-pongu odbijała się od nóg zawodników obu drużyn, ostatecznie trafiła do niepilnowanego Zyguły, a ten będąc sam na sam z bramkarzem gospodarzy, zachował zimną krew i pięknym strzałem umieścił ją w siatce. W tym momencie wydawać się mogło, że jest już po meczu. Gospodarze podeszli jednak do sprawy bardzo ambitnie i ruszyli do odrabiania strat. Już po 10 minutach na trafienie Zyguły odpowiedział Przeniosło, który wykończył zespołową akcję drużyny. Wierzbowianka poszła za ciosem i to jej się opłaciło. W 75 minucie piłka po rzucie rożnym trafiła do niepilnowanego Kowalskiego, a ten pewnym strzałem umieścił ją w siatce. Gospodarzom, dalej było mało i już po chwili mogli objąć prowadzenie, ale lecącą do bramki, po strzale Kuteli piłkę, już z linii bramkowej wybił obrońca przyjezdnych. W końcówce oba zespoły miały jeszcze swoje szanse. Najlepszej dla gości nie wykorzystał Damian Zyguła, który mając przed sobą pustą bramkę po podaniu Piotra Zycha, poślizgnął się i nie zdołał oddać dobrego uderzenia. 

Mecz zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów. I o ile pierwsza połowa nieco rozczarowała o tyle w drugiej zawodnicy zatarli słabe wrażenie z pierwszych 45 minut. 

A klasa (Kraków I), 22.10.2016
Wierzbowianka Wierzbno – Jastrzębiec Książ Wielki 2:2 (0:1)
Przeniosło 68, Kowalski 75 – Świtała 39, D. Zyguła 59

Sędziowali: Łukasz Mnich – Wojciech Curyło, Piotr Pacica 
Widzów: 20

Wierzbowianka: Baranowski – Adamczyk, Biernacik, Głąbicki, Jabłoński, Kowalski (82 Zwoliński), Kutela, Perzowski, Przeniosło, Sobczyk (46 Hardny), Stanula 
Jastrzębiec: Dudek – Górnikowski, Kaźmierczyk, Malmur (80 Zapart), Rosół, Świtała, D. Szych, P. Szych, Wróblewski, R. Zyguła, D. Zyguła

Źródło: Dariusz Grochal

Dodano: 2016-10-23 23:12:37


IX KOLEJKA

  • autor: szyszkins, 2016-10-15 18:42

IX KOLEJKA


SKS JASTRZĘBIEC - Tytan Polekarcice
Stadion w Książu Wielki

16.10.2016 ( niedziela) godz. 15:30 !!!
Zbiórka zawodników 14:15 !!!

                                  SERDECZNIE ZAPRASZAMY !!!!


VIII kolejka

  • autor: sksjastrzebiec, 2016-10-08 11:42

Na kolejny mecz podopieczni Daniela Tomczyka udadzą się do Goszczy, gdzie zmierzą się z miejscowym Strażakiem. Wszyscy sympatycy Jastrzębca czekają z niecierpliwością na kolejnE punkty. Miejmy nadzieje, że Książanie wreszcie się przełamią i zaczną regularnie zdobywać punkty!

STRAŻAK GOSZCZA VS "SKS" JASTRZĘBIEC
NIEDZIELA 09.10.2016 GODZINA 16:00 
STADION GOSZCZA! 
ZAPRASZAMY KIBICÓW 


VII kolejka

  • autor: sksjastrzebiec, 2016-10-01 10:46

Na ten mecz chyba nie trzeba nikogo zapraszać bądź namawiać! Do Książa zawita drużyna Słomniczanki Słomniki- murowany faworyt do awansu ,który po zaledwie sześciu kolejkach ma 12 punktów. Tym razem drużynie ze Słomnik przeciwstawią się zawodnicy Jastrzębca, którzy z pewnością będą chcieli  odegrać się za wysoką porażkę w meczu pucharowym. 

"SKS" Jastrzębiec vs Słomniczanka Słomniki 
Niedziela 02.10.2016 godzina 16:00 
Stadion Książ Wielki!
Zapraszamy Kibiców!!


VI kolejka

  • autor: sksjastrzebiec, 2016-09-24 09:43

Mecz w Grzegorzowicach zakończył się remisem 2:2 (1:0) , decydujące okazały się ostatnie sekundy, w których gospodarze zdołali doprowadzić do remisu.

Pierwsza połowa była bardzo wyrównana, raz atakowali przyjezdni a za chwile miejscowi, jednakże żadna z drużyn nie zdołała wyjść na prowadzenie. Pierwsza dobra okazja urodziła się dopiero w 20 minucie, z 16 metrów Lisa postanowił sprawdzić Szych, bramkarz Czarnych w ostatniej chwili zdążył sparować piłkę w bok, ratując swoją drużynę. Zaraz po tym nacierali  miejscowi, z dystansu próbował błyskotliwy Mazur ale jego strzał ze spokojem wyłapał Dudek. Z upływem czasu na boisku coraz częściej rządzili Książanie, świetnie dysponowany Zyguła z łatwością mijał rywali , nękając dośrodkowaniami obrońców Czarnych. W 32 minucie doskonałego dośrodkowania Świtały nie wykorzystał Zapart, który minimalnie przestrzelił nad bramką. Końcówka należała do Grzegorzowic, którzy atakowali raz za razem, w 38 minucie bardzo blisko zdobycia bramki był Urbański, jego strzał z 5 metrów w świetnym stylu wybronił Dudek, potwierdzając swoją wysoka formę w tym sezonie. W 41 minucie Czarnym udało się strzelić "do szatni" . Chwilową dekoncentrację wykorzystała para- Mazur i Khaled, którzy szybko rozegrali rzut rożny, a bardzo dobre dośrodkowanie Mazura wykorzystał Calik.

Druga odsłona należała do Jastrzębca, z każda minutą goście grali coraz szybciej i coraz pewniej , niemalże cały czas na połowie rywala, zmasowane ataki wreszcie przyniosły efekt. W 68 minucie Kowal z łatwością minął dwóch rywali, po czym został faulowany w polu karnym. "Jedenastkę" pewnie wykorzystał Świtała doprowadzając do remisu. Uskrzydleni goście starali się iść za ciosem i długo nie trzeba było czekać. W 74 minucie z 18 metrów huknął jak z armaty Kaźmierczyk, nie dając żadnych szans Lisowi. W 80 minucie podopieczni Daniela Tomczyka powinni zakończyć ten mecz, niestety podania Kaźmierczyka nie wykorzystał Zyguła do spółki z Kowalem, ten drugi oddał strzał, trafiając w słupek, i tym samym dając jeszcze cień nadziei na remis dla Grzegorzowic. Czarni 03 już nie raz udowodnili że grają świetnie w końcówkach meczu, tym razem było tak samo. W 93 minucie nie pilnowany Mazur wprowadził piłkę na połowę rywala zagrywając prostopadle do Urbańskiego, który ze stoickim spokojem pokonał Dudka ustalając wynik meczu na 2:2.


V kolejka

  • autor: sksjastrzebiec, 2016-09-16 21:55

W meczu V kolejki Galicja Raciborowice podzieliła się punktami z SKS Jastrzębiec, choć bliżej zwycięstwa byli goście. 

Galicja zdecydowanie weszła w ten mecz i to właśnie gospodarze pierwsi postraszyli Dudka, świetnie dysponowanego tego dnia golkipera przyjezdnych. Kilka groźnych akcji prawą stroną mogło zakończyć się bramką, na szczęście dla Jastrzębca na posterunku stał Dudek wspierany przez swoich defensorów , a w szczególności przez Górnikowskiego. Z czasem do głosu coraz częściej dochodzili Książanie, a gra miejscowych już nie wyglądała na taką spokojną, a wręcz przeciwnie, z każdą minutą kiedy to Jastrzębiec przyśpieszał w szeregach Raciborowic pojawiał się niepokój a to pozwoliło gościom stwarzyć sobie okazje do zdobycia bramki. Pierwszy przed szansa stanął Zyguła, jego strzał z 13 metrów jednak nie zrobił krzywdy Misiakowi, który spokojnie odprowadził piłkę wzrokiem. Lada moment swoją okazje miał Świtała po podaniu Kowala ale i ten minimalnie chybił. Obie te okazje mogły się bardzo szybko zemścić , ale w ostatniej chwili piłkę spod nóg strzelającego Sikory, wybił wślizgiem Górnikowski. Bramkę do szatni gościom mógł strzelić  Szych, który z łatwością wparował w pole karne Misiaka oddając strzał tuż nad poprzeczką. 


W drugiej połowie bramka strzeżona przez Misiaka przeżyła prawdziwe oblężenie, gospodarze w żaden sposób nie byli wstanie odpowiedzieć na ataki Jastrzębca. Po szybkich kombinacyjnych atakach gościom udało się strzelić bramkę, która została nie uznana, ponieważ sędzia stojący 10 metrów od całego zdarzenia dopatrzył się spalonego, którego nie było. Mimo tego Książanie nie zwiesili głów i dalej dążyli do celu. Kolejna okazję miał Zapart, strzałem z główki, po chwili jeszcze raz próbował Świtała, ale piłka jak zaczarowana mijała bramkę Misiaka. Po tym jak Jastrzębiec się wyszumiał, do głosu znów doszli miejscowi , ale i im tego dnia najwyraźniej rozregulował się celownik, próbował z ostrego kąta Sikora, a kilka chwil później rosły obrońca Broś, na próbach się tylko skończyło. 
Mecz zakończył się remisem 0:0,gościom na pewno towarzyszy niedosyt, bo trzy punkty były na wyciągniecie ręki.


















 


IV kolejka

  • autor: sksjastrzebiec, 2016-09-09 23:41

Niestety piłkarze Jastrzębca przegrali swój kolejny mecz, tym razem ulegli przed własną publicznością  Szreniawie Koszyce 1:2 (0:0)

Mecz lepiej rozpoczęli przyjezdni, od samego początku częściej utrzymywali się przy piłce, natomiast Jastrzębiec z cierpliwością czekał na swoją okazję z kontrataku. Mimo dużego posiadania piłki, przyjezdni nie byli wstanie zagrozić bramce strzeżonej przez Celarego. Akcje często przerywali defensorzy Książan. Po 30 minutach do głosu doszli miejscowi po składnej akcji Kowala i Zyguły swoją szanse miał Zyguła, ale jego strzał nie zrobił wrażenia na Gronieckim. Po chwili dośrodkowywał Szych Piotr, ale i ta akcja zakończyła się nie powodzeniem, ponieważ zabrakło osoby która by wykończyła jego akcję strzałem. W końcówce pierwszej płowy Szreniawa wyszła z groźną kontrą, którą na 20 metrze przerwał Dawid Szych, goście mieli dobrą okazję aby pokusić się o bramkę z rzutu wolnego. Do piłki podszedł Piecuch, któremu strzał kompletnie nie wyszedł, Celaremu pozostało tyko odprowadzić piłkę wzrokiem. Tuż przed gwizdkiem to Jastrzębiec mógł wyjść na prowadzenie, na lewej stronie z trzema rywalami zabawił się Świtała, po czym dośrodkował na pędzącego na krótki słupek Zygułe, niestety po tym strzale piłka również nie znalazła drogi do bramki. 


Druga "czterdziestka piątka" była dużo bardziej emocjonującą a kibice wreszcie doczekali się bramek. 
Jastrzębiec przejął inicjatywę meczu, piłkarze poczuli się pewniejsi  atakując raz po raz. 
Pierwsza bramka padła w 55 minucie, w polu karnych faulowany został Zyguła, a "jedenastkę" pewnie na bramkę zamienił Świtała. Podopieczni Daniela Tomczyka po bramce nabrali jeszcze większej pewności siebie szukając kolejnych bramek. A były ku temu dwie doskonałe sytuacje, najpierw sytuacji sam na sam nie wykorzystał Giełażyn, a kilka chwil później dobrą okazję zmarnował Zapart. Z minuty na minutę coraz częściej do głosu dochodzili przyjezdni, którzy nie zamierzali się poddawać. Można powiedzieć że Szreniawa wróciła z dalekiej podróży, bo kto wie jak by się potoczył mecz, gdyby Jastrzębiec wykorzystał choć jedną okazję, którą sobie wcześniej stworzył. A tak wszystko się zemściło, najpierw świetną akcję wyprowadził Jasielski, który zagrał piłkę do Kałuży, który po chwili świetnie dośrodkował na wspomnianego Jasielskiego, grający trener Szreniawy nie zwykł marnować takich okazji, i w 72 minucie mieliśmy remis 1:1. Gospodarze po stracie bramki starali się jak najszybciej wrócić do tego co grali od początku drugiej połowy, po części im się to udało, bliski szczęścia był Malmur , ale jego strzał zablokował jeden z obrońców Koszyc.
Ostateczny cios w tym meczu zadali piłkarze Szreniawy,w 88 minucie po dośrodkowaniu Jasielskiego  piłkę do własnej bramki wpakował Dawid Szych. Książanie starali się jeszcze wyrównać, ale na to już zabrakło czasu a cenne trzy punkty z Książa Wielkiego wywieźli piłkarze Szreniawy Koszyce.



Teraz Jastrzębiec rozegra dwa mecze na wyjeździe, z Galicja Raciborowice i Czarnymi 03 Grzegorzowice, mecze z pewnością nie łatwe, po takich w tej lidze nie ma. Miejmy nadzieję że piłkarzy Jastrzębca wreszcie opuści pech, a do składu wrócą wszyscy kontuzjowani gracze. którzy stanowią o sile zespołu! 




























 


PRANDOCIN ZDOBYTY!

  • autor: sksjastrzebiec, 2016-09-02 21:06

Podopieczni Daniela Tomczyka odnieśli swoje pierwsze zwycięstwo w tym sezonie,  SKS Jastrzębiec wygrał z Juvenią Prandocin 0:4. To był niezwykle ważny mecz dla Jastrzębca,ponieważ udało im się wreszcie przełamać złą passę i zwyciężyć na tymże trudnym terenie! 

Mimo wielu braków kadrowych spowodowanych licznymi kontuzjami, piłkarze Jastrzębca pokazali charakter przywożąc do Książa Wielkiego pierwsze trzy punkty. 
Mecz od samego początku zapowiadał się bardzo ciekawie, Jastrzębiec ruszył zdecydowanie do ataku natomiast gospodarze czekali na szanse z kontry. Książanie w 10 minucie mogli objąć prowadzenie , ale swojej szansy sam na sam z bramkarzem nie wykorzystał Zyguła. Przyjezdni z ogromną determinacją szli do przodu i to zaowocowało wreszcie bramką. W 18 minucie doskonałe dośrodkowanie wykorzystał Zyguła, pokonując Walkę strzałem w długi róg. Radość gości trwała by zaledwie  2 minuty, gdyby w 20 minucie Warchoł wykorzystał sytuację po błędzie obrony. Na wysokości zadania stanął Celary , wygrywając pojedynek z napastnikiem Juvenii. W 35 minucie mogło być 0:2, piłkę z rzutu rożnego dośrodkował Kaźmierczyk, przez moment zagotowało się  polu karnym Prandocina ,bliski pokonania Walki był Kowal, któremu z przed nosa wybił piłkę Włudarz, wyjaśniając całą sytuację. W 42 minucie próbował z rzutu wolnego bardzo aktywny tego dnia Kobiec, strzału jednak nie może zaliczyć do udanych. 
Drugą połowę lepiej rozpoczęli Książanie, a pomógł im w tym Walka, który przy jednej z interwencji wypuścił piłkę z rąk do której dopadł Zyguła, któremu nie pozostało nic innego jak tylko skierować piłkę do pustej bramki, spanikowany golkiper miejscowych powalił Zygułe na ziemie, nie dając sędziemu innego wyboru. 
Rzut karny i czerwona kartka dla Walki. Jedenastkę pewnie wykorzystał Świtała i mieliśmy 0:2. Osłabieni
gospodarze słabli z każdą minutą, aż wreszcie nadeszła 63 minuta, Świetną asystę zaliczył Świtała , a jeszcze piękniejszą bramkę strzelił Zyguła, lobując bramkarza z 16 metrów. Miejscowi starali się odpowiedzieć w jakiś sposób ale nie potrafili tego dnia przełamać defensywy Książan. Wynik meczu w 67 minucie ustalił Malmur który z zimną krwią wykorzystał doskonałe dośrodkowanie Kaźmierczyka. 


Zwycięstwo buduje zespół, miejmy nadzieję że Jastrzębiec pójdzie za ciosem i w najbliższą niedziele odniesie swoje pierwsze zwycięstwo przed własną publicznością! 












 


II kolejka

  • autor: sksjastrzebiec, 2016-08-26 23:14

NIESTETY PIŁKARZE JASTRZĘBCA ODNIEŚLI SWOJĄ DRUGA PORAŻKĘ W TYM SEZONIE, TYM RAZEM MUSIELI UZNAĆ WYŻSZOŚĆ LKS NIEDŹWIEDŹ.

MECZ OD SAMEGO POCZĄTKU BYŁ BARDZO ZACIĘTY, NIESTETY RÓWNIEŻ OBFITY W KONTUZJE. W 25 MINUCIE GROŹNEJ KONTUZJI DOZNAŁ MATEUSZ NOWAK , KAPITAN PRZYJEZDNYCH. NOWAK NIE BYŁ WSTANIE OPUŚCIĆ BOISKA O WŁASNYCH SIŁACH, NIE OBYŁO SIĘ RÓWNIEŻ BEZ INTERWENCJI POGOTOWIA RATUNKOWEGO. PO CAŁYM ZDARZENIU SĘDZIA WZNOWIŁ MECZ, W KTÓRY LEPIEJ WESZLI MIEJSCOWI , KTÓRZY STWORZYLI SOBIE DOGODNA SYTUACJE DO STRZELENIA BRAMKI, JEDNAK SWOJEJ SZANSY PO PODANIU KOWALA NIE WYKORZYSTAŁ RĘDZIAK. NIEDŹWIEDŹ RÓWNIEŻ MIAŁ SWOJA SZANSE, ALE W POJEDYNKU Z GAŁKOWSKIM LEPSZY OKAZAŁ SIĘ CELARY, BRONIĄC W SYTUACJI SAM NA SAM. POD KONIEC PIERWSZEJ POŁOWY KOLEJNEJ KONTUZJI DOZNAŁ FRANKIEWICZ, KTÓRY RÓWNIEŻ MUSIAŁ ZEJŚĆ Z PLACU GRY. 

PIERWSZY KWADRANS DRUGIEJ POŁOWY NALEŻAŁ DO PRZYJEZDNYCH, JASTRZĘBIEC DOSTAŁ DWA CIOSY. W 51 MINUCIE BRAMKĘ STRZELIŁ OSZCZYPAŁA, KTÓRY WYKORZYSTAŁ BŁĄD KSIĄŻAN PO DALEKIM WYKOPIE NOWAKA. W 68 MINUCIE NIEDŹWIEDŹ STRZELIŁ SWOJĄ DRUGĄ BRAMKĘ. PRECYZYJNYM LOBEM POPISAŁ SIĘ LECH-GRAJĄCY TRENER PRZYJEZDNYCH, JAK SIĘ OKAZAŁO BYŁA TO OSTATNIA BRAMKA W TYM SPOTKANIU. JASTRZĘBIEC STARAŁ SIĘ GONIĆ WYNIK, SWOJE OKAZJE MIELI ZYGUŁA, ŚWITAŁA, ALE I W TYCH ATAKACH ZABRAKŁO SZCZĘŚCIA. W TYM MECZU KONTUZJE DOPADŁY RÓWNIEŻ GOSPODARZY , W 77 MINUCIE BOISKO MUSIAŁ OPUŚCIĆ RĘDZIAK, KTÓRY NABAWIŁ SIĘ KONTUZJI KOLANA. 


MECZ MÓGŁ SIĘ PODOBAĆ , GDYBY NIE TE WSZYSTKIE NIESZCZĘŚLIWE KONTUZJE. 
OBIE EKIPY WALCZYŁY JAK RÓWNY Z RÓWNYM A O ZWYCIĘSTWIE ZAWAŻYŁY NIUANSE, 
W POSTACI BŁĘDÓW. 


Archiwum aktualności


Mecz 2016-11-13, 14:00


herb Jastrzębiec Książ Wielki 3:2 herb Orzeł 1948 Bębło
Jastrzębiec Książ Wielki   Orzeł 1948 Bębło

Zegar

Reklama

Kalendarium

05

12-2016

pon.

06

12-2016

wtorek

07

12-2016

środa

08

12-2016

czwartek

09

12-2016

piątek

10

12-2016

sobota

11

12-2016

niedziela

Najnowsza galeria

porazka z olimpią
Ładowanie...

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Ostatnie spotkanie

Jastrzębiec Książ WielkiOrzeł 1948 Bębło
Jastrzębiec Książ Wielki 3:2 Orzeł 1948 Bębło
2016-11-13, 14:00:00
    relacja »
oceny zawodników »

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 14

Wyniki

Ostatnia kolejka 13
Juvania Prandocin 1:1 Czarni 03 Grzegorzowice
Galicja Raciborowice 4:2 Skała 2004
Słomniczanka LEX Słomniki 5:0 Partyzant Dojazdów
Szreniawa 2010 Koszyce LKS Niedźwiedź
Jastrzębiec Książ Wielki 3:2 Orzeł 1948 Bębło
Strażak Goszcza 3:3 Pogoń Wronin
Tytan Polekarcice 2:3 Wierzbowianka Wierzbno

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 262, wczoraj: 53
ogółem: 776 449

statystyki szczegółowe

Wyszukiwarka

Odtwarzacz

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.